Znajdź nas w Internecie!!

WIERSZ NA PÓŻNY WIECZÓR

   Słowo "debiut" jest tu zdecydowanie nie na miejscu!

   


JotKa Ciem przyniosło do nas pożądanie Poezji.... 


- Coś mnie naszło w Twoją stronę -


Od Twego spojwrzenia własnego oderwać nie potrafię.


Gapię ssię w fotografię jak w żywą...


Oczy się mrużą, szyja kładzie na bok...

Na Twój też...

...i Ciebie.


Oddech na wdechu zamiera - ożywa na mydechu.


Sapio - i ąco...


Zapraszające w głębię oczeanu po wieki na każde za i wszem.


Wobec i wzajem...


Czekasz na ganku o świcie w środku nocy - bo innej gwiazdy wschód podziwiam...


Świetlistszej...


Pocałunek kluczem do komnaty wszechwszystkiego nieba.

Skarb o jakim nie śniło się Templariuszom.


Świątynia...

Bogini...


Droga w tak bardzo bliskie mi nieznane.


Na ołtarzu złożę pocałunek,

nim słowo wyrazi się ciałem.


Jeszcze zdążę powiedzieć "kocham" - przed zatraceniem...


Słów mi braknie, głos stracę...

I bez nich Twój język poznam - znów...


Dźwięk zaistnieć może tylko w wymiarze czasowym - wieczność chwili poza nim.


Rozbłysk da się uchwycić zdjęciem...

...wszelkich masek.

Komentarze