Znajdź nas w Internecie!!

Wiersz na późny wieczór -1 marca

     


ulia Wołowiec jest z nami od niedawna, mamy nadzieję, że zostanie na dłużej. Dzisiaj żegnamy dzień (lub witamy noc) jej wierszem KRAINA SNÓW.


Jeśli kiedyś byś zapragnął

Uciec bardzo gdzieś daleko 

Odwiedź moich snów krainę 

W której płynie miód i mleko 


W której krzewy obsypane

Nie są wcale malinami 

Lecz jak one też wielkimi  

Czerwonymi rubinami 


W tej krainie nie obejrzysz 

Wchodu ni zachodu słońca 

Bo na niebie zamiast niego 

Kwitnie róża wciąż bez końca 


Tu w zastępstwie pajęczyny 

Ozdobne się tka koronki 

Tutaj wróżki maluteńkie 

Doglądają złotej łąki 


W snów krainie nie ma ptaków 

Na różowych wielkich drzewach 

Siedzą za to tam anioły

Zatop się w ich słodkich śpiewach 


Jest też tęcza której warto 

Barwnych pasów zakosztować 

Radzę jej kolorów wszystkich

Siedmiu słodkich choć spróbować 


Nie ma smutku łzy więc mogą 

Tylko radość szczerą znaczyć 

Smak ich smakiem jest wanilii

Sam to sprawdzisz gdy zapłaczesz 


Złego nie da się choć słowa 

Wypowiedzieć o krainie 

Jej jedyną wadą jest że 

Gdy się zbudzisz wnet przeminie

Komentarze